F3 | Najtragiczniejszy start w historii – DawTuL wygrywa w Hiszpanii!

Po dość długiej przerwie newsowej znowu wracamy, tym razem do splitu F3. Przenosimy się w czasie o jakieś mniej więcej 3 tygodnie i lądujemy w Hiszpanii. A tam w sesji kwalifikacyjnej przywitał kierowców deszcz. Opady były dość obfite, jednak wystarczały opony przejściowe. Pod koniec nawet się przejaśniło i przestało padać, jednak było za mało czasu, żeby założyć slicki. Ostatecznie najlepszy okazał się Majek, przed DawTuLem. W drugiej linii ustawił się Lexous i co ciekawe Dotch, a w trzeciej linii znaleźli się Pawexon i Drif.

Wyścig odbył się już jednak w suchych warunkach. Zawodnicy mieli prawo wyboru opon i jedyny pietrekk zdecydował się na softy. Reszta jechała na mediumach, ewentualnie na hardach. W końcu wszyscy ustawili się na starcie, zapaliły się światła i zaraz zgasły. Wraz z nimi zgasły również nadzieje niektórych kierowców na dobry wynik w tym wyścigu, ale po kolei. Z pierwszego pola nie ruszył Majek, w którego władował się Lexous, na szczęście bez straty koła. Za nimi po trawie ominął ich pietrekk, w kolizję zamieszał się także Pawexon. W powietrze uniosło się dużo dymu i kurzu, co tylko spotęgowało zamęt u kierowców z tyłu. W poprzedzające bolidy wpadali kolejno: Stusiek, Jcobix i Qu. Ten ostatni stracił również koło, z kolei Las odbił się od bolidu Jcobixa i poleciał bokiem w trawę kilkanaście metrów dalej. Było to coś niewyobrażalnego, kompletnie wywróciło nam to stawkę. Prowadzenie naturalnie objął DawTuL, jednak za nim znaleźli się: Dotch, Drif, Skiller Seb, pietrekk, Park0, tYsU, Mateusz Mazurek, Koeusz i dziesiątkę zamykał Lexous. Między tą dwójką doszło do kontaktu na 2 okrążeniu, przez co obrócił się Lexous i spadł na 14 miejsce. Na początku 4 okrążenia ze swoich softów zdecydował się skorzystać pietrekk, wyprzedzając Drifa wskoczył na P3. Na kolejnym okrążeniu kierowca Alfy spadł także za Skiller Seba, a pietrekk dojechał do Dotcha. Kierowca Racing Point na 7 okrążeniu uporał się z Williamsem w T1, kółko wcześniej wyleciał tam Mateusz Mazurek. Chwilkę później na wyjściu z drugiego zakrętu rozbił swój bolid Las, pozostawiając Koeusza samego na polu walki. Na początku 10 okrążenia do T1 skutecznymi manewrami popisali się Skiller Seb na Dotchu i Park0 na Drifie. Na świetnym drugim miejscu jechał pietrekk, jednak prędzej czy później jego opony musiały dokonać żywota. Dokonała go lewa tylna opona i w zakręcie numer 10 kierowca Racing Point obrócił się. Spadł przez to aż na 10 miejsce i na koniec okrążenia zameldował się w boksie. W międzyczasie park0 wyprzedził Dotcha, który ściął szykanę, jednak nie pomogło to w obronie pozycji. Z pomocną dłonią przyszedł sam Park0, który obrócił się w środku 3 zakrętu. Na 14 kółku w walkę o 4 miejsce zamieszali się tYsU i Drif, który stracił tę pozycję na dohamowaniu do T1. Pod koniec okrążenia pierwsi zawodnicy z mediumów zdecydowali się na zjazdy, byli to Drif i Koeusz. Na kolejnym kółku zjechali tYsU i Pawexon, a jeszcze pętle toru później zjechał DawTuL. W tym samym czasie o 1 miejsce walczyli Skiller Seb z Dotchem, który to przestrzelił dohamowanie do T1 i obrócił swój bolid. Na szczęście strata czasowa nie była jakaś wielka, ale drobne uszkodzenia dotknęły przednie skrzydło. Na 19 okrążeniu w T9 rozbił się pietrekk, a w boksach pojawili się Skiller Seb i Park0. Kierowca Haasa na wyjeździe walczył koło w koło z Lexousem, co skończyło się half spinem kierowcy Renault i spadkiem na P10. W walce o piąte miejsce świetny manewr zaprezentował Shrek i wyprzedził Koeusza. Do walki między sobą wrócili Drif z tYsem, który ponownie wyprzedził kierowcę Alfy i znalazł się na trzecim miejscu. Na kolejnym okrążeniu Drif próbował się odgryźć, jednak zrobił to dość brutalnie i obrócił swojego rywala. Drif stracił przez to kawałek przedniego skrzydła i został momentalnie wyprzedzony zarówno przez Koeusza, jak i Park0. Niedługo potem to samo uczynili tYsU, Dotch i Pawexon, wtedy Drif zorientował się, że warto byłoby zjechać po nowe skrzydło. Na 26 okrążeniu ogromny błąd popełnił Koeusz przekreślając swoje szanse na świetny wynik stracił skrzydło w krętej sekcji 3 sektora. Pozycje zyskali na tym m.in. tYsU i Dotch, którzy zaraz starli się w T2, kiedy to najpierw Dotch wypchnął tYsa, a potem ten mu oddał, wyrzucając rywala na żwir. Chwilę później z tysem walczył Pawexon, jednak on także wyleciał z trasy, tracąc przy tym skrzydło. Na początku 32 okrążenia Park0 wyprzedził Shreka w walce o podium, a Pawexon rozbił się na wyjściu z T9. I na tym skończyła się walka w tym GP, którego zwycięzcą został DawTuL, na drugim miejscu skończył Skiller Seb, a trzeci był ostatecznie Shrek, wyprzedzając Park0 dzięki jego karom.

Jedno z bardziej chaotycznych GP Hiszpanii w historii. Szczególnie start był bardzo skrzydłobójczy, jednak potem w wyścigu także działo się sporo. Za podium wyścig skończył Park0, który przez kary zaprzepaścił szansę na podium w Haasie. Za nim skończył tYsU, który miał wiele przygód, zarówno z Drifem, jak i z Dotchem. Ten skończył GP na 6 miejscu, gdyby nie praktycznie 2 spiny, to moglibyśmy oglądać go na podium. Za nim dojechał Lexous, któremu na ostatnim kółku pękła 31 okrążeniowa, twarda opona. W dziesiątce skończyli także Drif, Jcobix i Stusiek. Tym razem nie wrzucamy klasyfikacji generalnej, z powodu na zaległości w newsach. Kiedy znów wszystko nadrobimy, to wrócimy do wrzucania tabelek. Podobnie z konferencjami, wrócimy do nich po nadgonieniu zaległego materiału.

A już we wtorek GP Francji w splicie F3. Przed wyścigiem na Paul Ricard odbyły się także GP Monako i Kanady, z których relacje będziecie mogli przeczytać już niedługo. Jeszcze dzisiaj o 19 split F2 w Kanadzie, a F3 przenosi się do Francji we wtorek o 20:00. Serdecznie zapraszamy!