Musisz się zalogować jeżeli chcesz umieszczać wpisy i zakładać tematy.

VRL F3 | Meksyk, 19 okr. | Skiller Seb#13 | Dotch

Twój nick: Skiller Seb#13
Nick zgłaszanego: Dotch
GP i nr okrążenia: Meksyk, 19 okr
Dowód video: https://youtu.be/9e1OkIRmgy8?t=3187
Opis zdarzenia: No jedziemy sobie Side by side ale oskarżony nie raczy zostawić mi miejsca w następnym zakręcie co skutkuje kolizją i utratą mojego przedniego skrzydła.

Edit: Moje skręcanie było umotywowane tym iz chciałem sie zmieścić w zakręcie.

View post on imgur.com

View post on imgur.com

View post on imgur.com

View post on imgur.com

View post on imgur.com

View post on imgur.com

View post on imgur.com

View post on imgur.com

Dziękuję Jcobix za nagranie! Czas od 0:59

Zdecydowanie nie zgadzam się z zarzutami. Skiller i ja sczepiliśmy się kołami. Nie byłem w stanie wykonać żadnego ruchu. Ewidentnie na powyższym nagraniu mam koła skrecone w prawo, a McLaren przez to że nie odpuścił w ogóle, ściąga mnie na ścianę. Już poza tym, że nie byłem w stanie wykonać żadnego ruchu - ten zakręt jest tak wyprofilowany, że po zewnętrznej po prostu kończy się asfalt... Nie wiem jak miałbym zostawić Skillerowi tam miejsce (w ogóle to i tak byłem po wewnętrznej), aby nie wyjechał poza białą linię.

Od tego momentu nie miałem już kontroli, byłem przyklejony do bolidu Skillera.

Skiller dodatkowo wcześniej ścina dwukrotnie zakręty w "eskach", aby szybciej do mnie dojechać. Wykorzystuje nieładnie niedopracowanie gry. Później atakuje mnie bez wypracowanej pozycji. Nicht good.

"Skiller i ja sczepiliśmy się kołami. Nie byłem w stanie wykonać żadnego ruchu. Ewidentnie na powyższym nagraniu mam koła skrecone w prawo, a McLaren przez to że nie odpuścił w ogóle, ściąga mnie na ścianę"

Ok, można zauważyć iż koła się dotykają ale nie na tyle by cię ściągać na ścianę. Ściąganie cię na ścianę zaczęło się w momencie gdy prostowałeś już koła.

"Już poza tym, że nie byłem w stanie wykonać żadnego ruchu - ten zakręt jest tak wyprofilowany, że po zewnętrznej po prostu kończy się asfalt... Nie wiem jak miałbym zostawić Skillerowi tam miejsce (w ogóle to i tak byłem po wewnętrznej), aby nie wyjechał poza białą linię."

Faktycznie jest tam mało miejsca oraz zakręt jest tak wyprofilowany ale w regulaminie CRC lub VRL jest napisane iż można wypchnąć (w niektórych przypadkach) kierowce poza białą linie.

"Skiller dodatkowo wcześniej ścina dwukrotnie zakręty w "eskach", aby szybciej do mnie dojechać. Wykorzystuje nieładnie niedopracowanie gry. Później atakuje mnie bez wypracowanej pozycji. Nicht good."

Co do ścieć. Jest to normalny przejazd na eskach w deszczu. I nie, nie chce tutaj mówić iż " No to w takim razie cały tor możemy tak ścinać" ponieważ track limity w tej grze są jakie są. Nie każdy wyjazd poza białą linie kończy się ostrzeżeniem. Gdyby tak było to nie można by wyjeżdżać m.in w Bahrajnie by lepiej złożyć się w zakręty 4, 11 czy 15(mam nadzieje że nie pomyliłem). Tam można zauważyć jak gracze np AOR'a wyjeżdżają nawet i połową bolidu poza tor i nie dostają ścięć.

Podsumowując wątek dotyczący ścięć. Trzeba znać track limity najbardziej jak to możliwe i wykorzystywać je na swoją korzyść. Nie każdy wyjazd poza białą linie kończy się warning 'iem ale trzeba też znać zasady i nie przeginać za bardzo (Francja F1 2018/ F1 2019).

Opis: Skiller Seb atakuje Dotcha w sekcji stadionowej. Ten nie zostawia mu miejsca w lewym nawrocie, ale obydwaj jadą dalej. W kolejnym zakręcie Skiller Seb dalej nie odpuszcza walki i próbuje przejechać wjazd z sekcji stadionowej cały czas bok w bok z Williamsem. Dochodzi do kontaktu między obydwoma bolidami, oraz chwilę później Skillera z bandą. Na całym zajściu Skiller Seb traci lewą część przedniego skrzydła i musi zjechać do boksu.

Werdykt: Incydent wyścigowy

Notka: Skręcanie w inny bolid celem zmieszczenia się w torze nie jest w tej sytuacji wystarczającym argumentem, żeby móc doprowadzić do kolizji. W takim wypadku należałoby prędzej odpuścić atak i poczekać na kolejną okazję. Czasem lepiej jest odpuścić i móc kontynuować jazdę normalnie niż próbować zyskać pozycję za wszelką cenę ryzykując odpadnięciem z wyścigu.